Zbiór artykułów na temat pracy

Praca i prawo pracy – artykuły

Praca zdalna – pracujesz wtedy, gdy masz coś do zrobienia

Pamiętasz scenę z kultowego filmu „Dzień Świra”, kiedy to Adaś Miauczyński (Marek Kondrat) krzyczał z okna, że to, że ktoś siedzi w domu nie znaczy, że „inteligent” nie pracuje? Padły mocne słowa, skierowane do robotników budowlanych, którzy hałasują pod blokiem od samego świtu. Według Adama Miauczyńskiego to, że ktoś nie podbija karty zakładowej w zakładzie pracy o siódmej rano nie znaczy, że nie pracuje! Inteligent pracujący w domu w tak zwanym „robolskim mniemaniu” nie jest przecież bezrobotny…

Tak, coraz bardziej popularna staje się praca zdalna zwana telepracą. Telepraca nie oznacza pracy z telefonem, to po prostu praca wykonywana w domu. Niektórzy wciąż mylą te pojęcia: telepracę i telemarketing.

Podobnie jak Adam Miauczyński, niektórzy wykonują pracę w domu. Często są to przedstawiciele zawodów wolnych, freelancerzy. Sami decydują, o której siądą do pracy, o której skończą. Czy zrobią przerwy 15 minut, czy włączy im się „Jaś wędrowniczek”, czyli potrzeba przerw co chwilę, potrzeba załatwiania wszystkich pilnych spraw nie związanych z pracą.

Praca zdalna ma mnóstwo zalet. Nie trzeba dojeżdżać do pracy, szykować się, tracić pieniędzy na benzynę i wreszcie, nie siedzi się bezmyślnie przeglądając Internet. Bo przecież tajemnicą nie jest zjawisko nudy w pracy, zjawisko dotyczące osób, które bez względu na nawał pracy, muszą odsiedzieć swoje 8 godzin, byleby robić dobre wrażenie.

Szkoda życia. Ci, którym szkoda czasu, coraz częściej podejmują pracę zdalną. Praca zdalna trwa tak długo, jak długo mamy coś do zrobienia!

-

Comments are closed.